Besenova termy na Słowacji

Strona główna / Wycieczki zagraniczne / Słowacja / Besenova termy na Słowacji

Besenova termy na Słowacji

Gino Paradise Besenova, (po Polsku Beszenowa) i Tatralandia to dwa duże, nowoczesne obiekty z basenami wypełnione wodą termalną, które położone są w pobliżu Liptovskiego Mikulasa na Słowacji. Oba godne polecenia, zwłaszcza dla tych, co tak jak ja kochają relaks w cieplutkiej wodzie…

W tym wpisie Wodny Raj Gino Paradise Bešeňová  zimą 2014.

Gino Paradise Besenova, to olbrzymi obiekt z basenami wypełnionymi uzdrowiskowymi wodami o różnym zakresie temperatur, jednak wszystkie bardzo ciepłe, a niektóre wręcz gorące. Jest mniej popularny od Basenów Tatralandii lecz niczym im nie ustępuje, a mnie osobiście nawet bardziej przypadł do gustu.

Gino Paradise logo

Wodny Raj Gino Paradise Besenova na Słowacji z basenami wypełnionymi cudownie gorącą wodą

Zimą 2013/2014 cena biletu całodziennego wynosiła 21 Euro, za 3 godziny 19 Euro (obejmowała wszystko oprócz świata saun i wellnessu), był też do wyboru bilet w opcji ekonomicznej – 11 euro za 3 godziny i obejmował tylko baseny na zewnątrz. Będąc tam po raz drugi, skorzystaliśmy z tej opcji i całkowicie nam to wystarczyło. Opcja ta nie zawiera zjeżdżalni (ja nie zjeżdżam), basenów wewnętrznych (przepełnionych, że nie chce się wchodzić i dwóch jacuzzi usytuowanych na zewnątrz w atrium budynków z basenami) jedyne czego ewentualnie mogłabym żałować to brak dostępu do basenu ze sztuczną falą, która jest włączana raz po raz w głębokim basenie usytuowanym w sekcji basenów wewnętrznych dla dzieci. Jacuzzi (to w atrium, jest przyjemne i ciche, ale woda czysta (nie geotermalna) więc można sobie odpuścić.

makieta basenu termalnego na Słowacji

baseny uzdrowiskowe z dłuuugimi zjeżdżalniami otoczone kompleksem hotelowych apartamentów

makieta Gino Paradise Besenova Słowacja

makieta kompleksu basenowo-hotelowego – czy widzicie te gigantyczne zjeżdzalnie?

W Besenovej najbardziej polubiliśmy zewnętrzne baseny. W pierwszym po lewej z wodą o temperaturze 38 C, z poziomem wody do pasa, siada się wokół ścianek i czeka, aż woda zabulgocze rozpieszczając nasze zmęczone ciała. Od czasu do czasu z parasolki usytuowanej na środku basenu spływa silnym strumieniem woda, pod którą można wymasować sobie barki i plecy. Opary gorącej wody unoszą się tworząc tajemniczy klimat i mają zbawienny wpływ na nasz układ oddechowy. Jest tu tak wiele miejsc z masażami wodnymi, że każdy doczeka się w końcu swojego miejsca. W kolejnym basenie, woda rozkosznie ciepła, a przy wylotach wręcz gorąca, tu masaże (na siedząco) są tylko przy jednej ścianie (tej na prawo od drabinki). W tym basenie długo nie należy przesiadywać, bo wysoka temperatura bardzo osłabia. Trzeci basen, najdalej oddalony, z wodą dużo chłodniejszą, ale nadal na tyle ciepłą, że przy temperaturze otoczenia około zero stopni Celcjusza przyjemnie się w nim siedzi, a właściwie leży, bo wokół ścianek basenu jest bardzo wiele leżanek z masażami wodnymi oraz na środku basenu parasolka z tryskającą, masującą wodą.

najdłuższa zjeżdzalnia w Gino Paradise Besenova

Widok na 6 zjeżdżalni o łącznej długości 1 km i najdłuższa zjeżdżalnia na Słowacji- czyli raj dla dzieciaków i nie tylko.

Cóż jeszcze należy wiedzieć o Besenovej? Na zewnątrz poruszamy się rozebrani. W mokrych strojach, zwłaszcza zimową porą nie jest to przyjemne, ale nagrodą jest szybkie zanurzenie się w gorącej wodzie któregokolwiek z basenów. Najtrudniejsze jest dobiegnięcie z szatni do pierwszego basenu, potem przebieganie pomiędzy basenami jest już łatwiejsze, bo ciało jest nagrzane jak z sauny, choć naprawdę trudno jest się zdecydować na opuszczenie cieplutkiej wody, aby przebiec w mroźnym powietrzu do następnego basenu. Niektórzy sobie radzili i zabrali szlafroki, ale do wieszaka z szlafroczkiem też należy dotrzeć.

Woda geotermalna jest bardzo bogata w minerały i delikatnie mówiąc, ma nieciekawy kolor stąd nasze stroje kąpielowe na pamiątkę pobytu w termach przybrały na stałe już niezbyt pożądany kolor.

Teren basenów w Basenovej połączony jest z kompleksem hotelowym więc goście w szlafroczkach wychodzili wprost z pokoi hotelowych do basenów.

 

Z hotelu prosto do basenu

A najważniejsze co trzeba wiedzieć – po kąpielach w termach strasznie chce się pićććć! Przygotujcie sobie zawczasu coś do picia. Na początku napisałam, że kompleks Gino Paradise Besenova bardziej przypadł mi do gustu niż znajdująca się zaledwie kilka kilometrów dalej Tatralandia, więc muszę się wytłumaczyć. Przede wszystkim w Gino Paradise Besenova jest więcej basenów wypełnionych wodą geotermalną, są bardzo ciepłe, a w  Tatralandii zimą był tylko jeden basen z wodą termalną (o tym pisałam w poprzednim wpisie). W basenach jest więcej stanowisk masujących, więc nawet w tłumie kąpiących się osób (co w obu obiektach jest normalne)  każdy ma szansę doczekać się swojej kolejki. Jest możliwość kupienia tańszego biletu niż w Tatralandii (wersja ekonomiczna).

Uwaga dla narciarzy!

Jeśli nocujecie blisko term Basenova do wyciągów narciarskich w najlepszym centrum narciarskim na Słowacji Jasna Chopok jest 33 km, bliżej jest do wyciągów Ski Park Ružomberok Malino Brdo (15 km).

{google_map}gino Paradse Besenová{/google_map}

Polecane wpisy

Dodaj komentarz

Zacznij pisać i naciśnij klawisz Enter, aby szukać

na zdjeciu zabytkowy samochód