Orlica 1084 m.n.p. Pod Vrchmezim 11/28

Strona główna / Korona gór Polski / Orlica 1084 m.n.p. Pod Vrchmezim 11/28

Orlica 1084 m.n.p. Pod Vrchmezim 11/28

Orlica 1084 m n.p.m.

Orlica wejście 30.08.2014

Po zdobyciu Szczelińca Wielkiego, naszym kolejnym celem stała się Orlica, najwyższy szczyt Gór Orlickich.

Mijamy Duszniki i jedziemy w kierunku Zieleńca drogą zwaną dumnie „autostradą Sudecką”. Jednak nie należy mylić jej z dwupasmową autostradą! Nazwano ją tak, chyba ze względu na walory przyrodnicze.

Zatrzymujemy się na poboczu jezdni, skąd prowadzi kilka szlaków. Na Orlicę wejście szlakiem zielonym zajmie stąd jedną godzinę. Jest już czternasta, więc zanim wyruszymy na szlak górski, musimy zjeść obiad. Ponadto nie mamy żadnej mapy tego regionu, ażeby się nie pogubić, należałoby dowiedzieć się czegoś więcej, jak przebiegają szlaki na Orlicę i skąd jest najbardziej wygodne wejście.

Jedziemy do Zieleńca, zjadamy wyśmienite pierogi w „Gospodzie„. Kelnerka na Orlicy nigdy nie była, ale proponuje wjazd krzesełkami i stamtąd dojść do szczytu. Nie wybieramy tego wariantu, choć obolałe nogi od wchodzenia wczoraj na Ślężę i dzisiaj na Szczeliniec już dają o sobie znać, a taka wygodna wersja dostania się na górę by się przydała.

Wracamy drogą w kierunku Dusznik i zatrzymujemy się na przystanku PKS Zieleniec AWF. Tutaj, o dziwo, też zaczyna się zielony (inny) szlak, też prowadzi na Orlicę i też podejście obliczone jest na jednogodzinną marszrutę.

zielonym szlakiem na Orlicę

Tu szlak zielony skręca w las. Schowany, łatwo go przeoczyć.

Szlak prowadzi drogą szutrową, a szlaban jest otwarty. Chyba przez to, że korciło mnie z Zieleńca wjechać na górę wyciągiem krzesełkowym , mój małżonek postanowił ominąć szlaban i wjechać kamperem, Z duszą na ramieniu jedziemy coraz wyżej i wyżej, a droga jest wąska i teraz nawet gdybyśmy chcieli zawrócić to już nie bardzo jest jak. W końcu mijamy miejsce zwózki drewna, gdzie jest trochę więcej miejsca na manewry.

Jesteśmy już bardzo wysoko, gdy nagle szlak zielony skręca w las. Dalej prowadzi wąska dróżka. Zostawiamy kampera przy drodze, zbłąkanemu turyście wskazujemy, gdzie szlak skręca w las (biedny nie zauważył i poszedł prosto) i ruszamy.

zielony szlak na Orlicę, najwyższy szczyt gór Orlickich

15 minut niewygodną dróżką ku Orlicy

 

Bardzo szybko jesteśmy na szczycie i tym samym na polsko -czeskiej granicy, bo Orlica (Pod Vrchmezi) jest punktem granicznym (kiedyś podobnież było tu przejście graniczne).

Na szczycie, standardowo znajdujemy informacje o wysokości Orlicy i kierunkowskazy kilku szlaków turystycznych. Postawiono tu również ładną piramidę kamienną z napisami upamiętniającymi wizyty słynnych ludzi m.in. Fryderyka Chopina, Johna Quincy Adamsa (cytowałam jego słowa w opisie o Szczelińcu) i słup graniczny z Czechami. Podczas kilkuminutowego pobytu od strony polskiej i czeskiej pojawiło się kilku biegaczy. Widać, że jest to miejsce popularne.

 

Pomnik na szczycie Orlicy wymienieni są Chopin, John Quincy Adams i Józefa II.

Na szczycie Orlicy pomnik ku czci Chopina, Johna Quincy Adamsa i Józefa II.

Punkt graniczny Orlica najwyższy szczyt Gór Orlickich

Przez Orlicę przebiega pas graniczny więc należy po połowie do Polski i Czech

Ot widoczek, lepszych tu nie ma

Orlica wejście szlakiem zielonym

Na Orlicę wejście zielonym szlakiem obliczone jest na 1 godz.

Na zdjęciu pomnik Heinrich Rübartsch

Szlak zielony jest dobrze oznakowany, znak umieszczono nawet na pomniku ku czci pioniera rozwoju turystyki tego regionu.

 

Minęło kolejne 15 minut i jesteśmy z powrotem w aucie. Zjeżdżamy tyłem do szerszego miejsca, gdzie kamper może wykonać manewr zawracania. Po kilku minutach jesteśmy za szlabanem, a ja czuję ulgę. Nie lubię łamać przepisów.

Po takiej metodzie zdobycia drugiego już dzisiaj szczytu czujemy pewny niedosyt. Jedziemy w kierunku szczytu Jagodna, a na miejscu podejmiemy decyzję, dzisiaj czy jutro ją zdobędziemy.

Podsumowując, Orlica nie należy do wartych zobaczenia, żadnych widoków panoramy tu nie ma, a jedyne co urozmaica to miejsce to piramida kamienna, o której wspomniałam już wcześniej. Jednak jest pewnego rodzaju atrakcją tego regionu, do tego jest łatwo dostępna więc wiele osób można spotkać na jej szczycie.

{google_map}Pod Vrchmezím{/google_map}

Polecane wpisy
Komentarz
  • Gorzów
    Odpowiedz

    Cudowny post, humor i dystans! Plus ogolnie bardzo fajny blog :) Gratuluje! :)

Dodaj komentarz

Zacznij pisać i naciśnij klawisz Enter, aby szukać

Masyw Strzelińcana zdjęciu najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich Jagodna